Dieta w połogu. Konkrety.

with Brak komentarzy

Wszystko, co podaje się mamie, najlepiej jeżeli jest świeżo przygotowane z dobrych naturalnych produktów sezonowych.

Bardzo dobrze, jeżeli 80% posiłków będzie ciepłe, ważne by nie wychładzać organizmu i nie stwarzać dodatkowej pracy w nagrzewaniu jedzenia do temperatury ciała. Przypominam, że organizm nowonarodzonej mamy potrzebuje dużo energii do adaptacji i regeneracji po porodzie.

 

Zaleca się różnorodną dietę ale bez cukru rafinowanego, bez białej mąki, bez konserwantów i przetworzonej żywności.



Dobre przyprawy w połogu to:

majeranek, tymianek, kolendra, kurkuma, cynamon, goź-

dziki, pieprz, imbir.

 

Jako przekąski

możesz użyć namoczonych migdałów i rodzynek, czarnego chleba na zakwasie, wafli ryżowych, gotowane jajka.

 

Ogólnie codziennie dobrze zjeść:

  • porcję ziaren i kaszy, przeróżne pestki (ziarna słonecznika, pestki dyni i orzechy)
  • porcję warzyw strączkowych (w pierwszych dniach po porodzie najlepsza będzie czerwona soczewica, która jest najdelikatniejsza),
  • porcję dobrego oleju tłoczonego na zimno (olej kokosowy, olej lniany, oliwa z oliwek i inne),
  • porcję sezonowych owoców (mogą być suszone) i warzyw.

 

Jeżeli ten czas przeżywasz w zgodzie ze sobą i ze swoim ciałem, to z pewnością możesz wierzyć swojej intuicji w kwestii tego, jakich produktów potrzebujesz teraz najbardziej  jeść zgodnie ze swoimi odczuciami.



Czym nakarmić nowonarodzoną Mamę?


Przedstawiam Wam listę, którą napisałam dla swojego męża na czas naszego połogu. Pamiętacie , jak pilnie przygotowywałam męża do moich oczekiwań w połogu? Czytaj tutaj.

Zawarłam w tej liście to, co miał mi podawać do picia i do jedzenia.


Do picia:

  • Napar z liści brzozy.
  • Herbata z tasznika, pokrzywy i kurkumy.
  • Rozgrzewająca herbata na daktylach z przyprawami (cynamon, imbir, szafran, kardamon itp.)
  • Namoczone ziarna kozieradki.
  • Herbata z kopru włoskiego.

Zwyczajnie w połogu pojęcia śniadania, obiadu i kolacji są rozmyte. Żyjemy wtedy w totalnie innym rytmie i warto po prostu spożywać właściwie znaczy, często i małymi porcjami.


 Lista posiłków

w moim połogu wyglądała tak:

  •  Rosoły długogotowane z dodatkiem plasterku imbiru, zioła pokrzywy i soli ziołowej (warzywne, rybne, czy na indyku).
  • Zupy kremy ( pomidorowa, dyniowa, marchewkowa, buraczana z mleczkiem kokosowym)
  • Pieczone warzywa.
  • Pieczone jablka z cynamonem i rodzynkami.
  •  Rozgrzewające curry i dale.
  • Kasze (jaglana, czarny ryż, komosa ryżowa, kukurydziana). Najpierw prażymy, a potem gotujemy z dodatkiem masła klarowanego i ziarenkami soli himalajskiej.
  •  Granola domowa z mlekiem roślinnym i granatem.
  • Gotowane jajka, awokado z pieprzem ziołowym na domowym chlebie.
  • Fasolka adzuki.
  • Kisiele i budynie.
  •  Namoczone orzechy.


Do ugotowanych potraw dodawać sól ziołową, dobre oleje i świeżo zmielone siemię lniane z sezamem.

Pysznego i godnego połogu życzę!

Zostaw swój komentarz